środa, 22 czerwca 2011

Przelew południowy-Największy burzowiec Wrocławia

Dziś wybierzemy się do przelewu południowego. Ma on imponujące wymiary-2,4x3,6m. Odprowadza on nadmiar wody z komory pod przepompownią Nowy Port, gdzie dochodzą kolektory Południe i Zachód.



                         Wchodzimy

Wejście jest zamknięte kratą, którą jednak łatwo jest przejść. Zwieszające się z krat "glony" to papier toaletowy i inne rzeczy które ludzie spuszczaj w toaletach.



Za krata widzimy piękny tunel z cegły kanalizacyjnej. Przypomina trochę kanały warszawskie. Zazwyczaj nie ma tu dużo wody, kalosze wystarczą.




tunel kończy się śluzą. Widać zarówno starą, poniemiecką jak i nową polską.



za śluzą znajduje się pierwsza komora przelewu. Można stąd dojść do separatora lub do kolejnej komory, w której zaczyna się syfon do przepompowni Stary Port.



jeszcze jeden rzut oka na komorę






Patrzymy za siebie. Daleko... Na szczęście ten burzowiec, jak zresztą każdy inny, działa tylko w przypadku deszczu. Póki nie pada możemy iść spokojnie.


 Tą studzienką wyszlibyśmy na teren Nowego Portu





i dochodzimy do komory przelewu. Lampa aparatu w telefonie, nie doświetla terenu dostatecznie. No cóż, lepsze zdjęcia będą jak kupię lepszy sprzęt.



widok na separator. Widać schody prowadzące do przepompowni Nowy Port.

jeszcze jedno zdjęcie separatora.


Kanał prowadzący do syfonów pod Odrą. W czasach niemieckich była tylko jedna przepompownia-Zehndelberg-dziś zwana Starym Portem.Ścieki z kolektorów Południe i Zachód były tam tłoczone dwoma syfonami jeden Φ900 drugi Φ1000


Oto wloty rzeczonych syfonów



i  na koniec rzut oka na fekalia wypełniające kanał separatora. Cóż, nikt nie twierdzi że praca kanalarza pachnie fiołkami...
Dzisiaj to już wszystko. Kolejna relacja niebawem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz