sobota, 30 lipca 2011

Kolektor "Odra" zdobyty!

Witam. Wlasnie wracam z kolektora Odra, gdzie bylem jako pierwszy z wroclawskich eksploratorow.Pisze z PDA, wiec wybaczcie brak polskich czcionek. Kolektor naprawde robi wrazenie, jest tak gleboki ze potrzeba pontonu. Ale pod kazda studzienka jest polka z porecza, a dopiero z niej schodz sie po klamrach do kolektora. Narazie to tyle, zdjecia i filmiki niedlugo sie pojawia.
Pozdrawiam!

czwartek, 28 lipca 2011

Wrocławskie burzowce w czasie deszczu.

W czasie ostatnich deszczów wybrałem się na mały zwiad kanałowy, aby zobaczyć jak wrocławskie burzowce wyglądają w czasie pracy.

 Oto przelew południowy. Jak można zobaczyć po śladach na ścianie, poziom wody w czasie deszczów jest bardzo wysoki...
 ...a z burzowca wylewa się prawdziwa rzeka ścieków.
To zdjęcie uświadamia w pełni siłę żywiołu.

Oto Burzowiec Sikorskiego. Jak widać kalpy solidnie "pracują" w czasie deszczu.
 A tutaj zagadka: Burzowiec czy co?
Jeszcze jedno ujęcie. Jak widać w czasie deszczu płynie nawet z tej trzeciej, zwykle suchej klapy. Kanał za nią idzie aż do przelewu pod ul. Tęczową.

A teraz mały bonus-Przepompownia Nowy Port w czasie deszczu.


 Widać zwiększony poziom wody w komorze.
Dzisiaj to już wszystko. Nie wiem kiedy coś znowu napisze, najpewniej dopiero wtedy gdy poprawi się pogoda.
P.S.: W dziale multimedia pojawił się filmik który nagrałem będąc przy przelewie. Filmik jest na moim koncie, więc jak chcecie być na bieżąco z kanałowymi filmikami to subskrybujcie.

czwartek, 21 lipca 2011

Kolektor Ślęza

Edit: Wygląda na to, że z mojego archiwum google z nieznanych przyczyn znikną album ze zdjęciami z kolektora Ślęza, co spowodowało usunięcie zdjęć z tego posta. Biorąc pod uwagę, że wejście do kolektora miało miejsce w 2011 roku, odzyskanie tych zdjęć może być trudne. Postaram się przeszukać swoje archiwa, i jeżeli uda mi się znaleźć zdjęcia, zostaną one ponownie dodane.

Kolektor Ślęza to drugi co do ważności kolektor wrocławski-obsługuje praktycznie połowę miasta. Jest to betonowa rura o średnicy 900mm do 1,8 m. Do nie dawna nie widziałem w nim nic ciekawego-ale jakiś czas temu odkryłem że Ślęza posiada burzowce. Zaintrygowany tym faktem postanowiłem przyjrzeć się mu bliżej. Niestety,  do dzisiaj nie udało mi się znaleźć ludzi aby sprawdzić burzowiec oporowski, dlatego opiszę tu tylko odcinek kolektora od ul. Borowskiej do ul. Racławickiej. Zdjęcia pochodzą z  dwóch różnych ekspedycji. Dodam jeszcze że kolektor Ślęza był pierwszym kolektorem do którego zszedłem.
Początek kolektora to zabetonowana studzienka na gaju-brak możliwości wejścia.

Następnie są jeszcze ok. 3-4 studzienki ale pierwszym bezpiecznym punktem wejścia jest ta.

A teraz rzut oka do środka. Niestety robiłem zdjęcia tylko z góry, bo wchodziłem w kaloszach i musiałem uważać żeby mi się nie przelało... Następnym razem wezmę opeka i porobię zdjęcia na dole.

Kolejna

i w dole

Jak widać kolektor na tym odcinku idzie wzdłuż ogródków działkowych

Gdzie ścieki płyną z wolna...

Na tym odcinku wszystkie studzienki są do siebie podobne

Kolektor jest w idealnym stanie technicznym, ale sądząc po ilości szlamu na dnie, ostatni raz czyścili go w czasie otwarcia.

Mimo masywnego wyglądu studzienki dają się zdumiewająco łatwo otwierać

Studzienka zarośnięta

Niczym się nie różni od poprzedniej

Pod tą studzienką ścieki z kanały 1,8 m wpadają to komory rozgałęziającej, skąd płyną dalej ul. Waligórskiego

Tak to wygląda na dole-prawdziwa sikawka kanałowa

Pod tym włazem znajduje się komora rozgałęziająca


Niestety z powodu ciągłego parowania ciężko zrobić ostre zdjęcie. Jak zrobię lepsze, to wstawię zamiast tego.

A tu ciekawostka-studzienka ceglana. Skąd się tam wzięła-nie mam pojęcia.

Dzisiaj to już wszystko. Niedługo relacja z kolektora Północ i z kolejnego węzła ciepłowniczego.
Do zobaczenia!